Relacja z odbytego Dnia Skupienia Zelatorów i ich pomocników w dniach 14 – 15 marca 2025 r. w Jarosławskim Opactwie.

Relacja z odbytego Dnia Skupienia Zelatorów i ich pomocników w dniach 14 – 15 marca 2025 r. w Jarosławskim Opactwie.

W marcowych dniach, w ilości 50 osób, zgromadziły się władze wspólnot Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Jezusowego diecezji przemyskiej. Był to czas dziękczynienia za zakończoną peregrynację wizerunku Najświętszego Serca Jezusowego w 400 kościołach diecezji. Jako Straż Honorowa, której tak bliskie jest Serce Jezusa, przez cały okres od 18 września 2023 r. do 2 marca 2025 r. otaczaliśmy to nawiedzenie modlitwą, adoracją Najświętszego Sakramentu i wspólną modlitwą podczas Dni Skupienia Zelatorów.

W piątkowe popołudnie, po rejestracji obecnych udaliśmy się na osobistą modlitwę do Czarnej Kaplicy, gdzie przed obrazem Najświętszej Maryi Panny mogliśmy w ciszy i skupieniu zawierzyć Panu Bogu ten czas wspólnotowego pobytu i modlitwy.

Następnie spotkaliśmy się w kościele na szczególnej drodze krzyżowej, prowadzonej przez chór, który piękne rozważania do każdej stacji wykonał śpiewem na miejscowym chórze. Po krótkiej przerwie uczestniczyliśmy w Mszy Świętej, a po jej zakończeniu udaliśmy się na kolację, którą spożyliśmy wraz z naszym przełożonym ks. Wiesławem Szczygłem.

Około godziny 19.30 spotkaliśmy się w Czarnej Kaplicy, gdzie powitaliśmy się naszym strażowym pozdrowieniem: „Niech Żyje Jezus”, a także zwracając się do siebie „Dobrze, że jesteś”. Rozpoczynając ks. Wiesław przytoczył cytat: „Jeśli kto jest spragniony niech przyjdzie do mnie”. Wpatrując się w mękę Jezusa chcemy uwielbić Pana, który chce wejść do naszego serca i je ubogacić. Zaproponował, abyśmy usiedli jak Marta, by słuchać słów Jezusa i zapragnąć, aby Duch Święty przygotował nasze serca na przyjęcie Boga. Podobnie jak w Wieczerniku po Zmartwychwstaniu Jezusa działał Duch Święty na Apostołów, którzy byli sparaliżowani strachem, gdyż przekonuje nas o prawdzie naszego życia religijnego i nas pokrzepia. Ksiądz zapowiedział, że w czasie konferencji będziemy prosić o dary Ducha Świętego dla naszych wspólnot. Po tych słowach wprowadzenia udaliśmy się na różaniec i potem Apel Jasnogórski w kościele.          

W kolejnym dniu rano skupiliśmy się w na modlitwie porannej w kaplicy i zawierzeniu rozpoczętego dnia Panu Bogu dając się prowadzić Duchowi Świętemu. Po posileniu się na śniadaniu wsłuchiwaliśmy się w słowa konferencji skierowane do nas przez ks. Wiesława.

Poniżej można odczytać treść konferencji:

Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu uczestniczyliśmy w godzinnej adoracji, skąd później przeszliśmy do auli, gdzie po krótkim wprowadzeniu księdza nastąpiła prezentacja poszczególnych wspólnot. Uczestnicy zostali zaproszeni do podzielenia się, jak w ich parafiach, czy domach przebiegała peregrynacji, a także jakie są jej owoce. Następnie omawiano sprawy organizacyjne w zakresie pierwszych czwartków i piątków miesiąca, godziny świętej, spotkań formacyjnych itp.

Końcową modlitwą była uroczysta Eucharystia, w czasie której dziękowaliśmy za nawiedzenie naszych parafii i także domów, za trwający czas jubileuszu 350-lecia objawień Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacogue, za Rok Święty, gdzie staramy się uzyskać odpusty.

W trakcie Mszy św. ks. Wiesław wygłosił homilię, w której powiedział: „Jak doskonały jest wasz Ojciec niebieski u którego jedna z ran nigdy się nie zamknęła, to rana Serca Jezusowego. Ojciec sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i dobrymi i zsyła deszcz dla sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Te słowa mówi w kontekście Jego miłości. Z tych pięciu ran wydobywa się słońce, które rozchodzi się w sposób kolisty z obrazu, który mamy w Paray-Le-Monial, a także tutaj przed oczyma, który przedstawiony jest w sposób niedokończony. Jego Serce, tak jak miłość Boża nie zamknęła się na nikogo z nas. Rana Serca jest nadzieją, którzy Jemu zaufają, docierają do źródła. Napełnieni miłością i miłosierdziem Bożym sami zostaniemy świadkami i dzielącymi się słowami z dzisiejszej Ewangelii. Bóg chce nawiedzić miejsca pustynne należącymi do złego ducha. Te rany Panu Jezusowi zadał zły duch i dzisiaj słychać syk węża. Możemy znaleźć pokąsanych, zatrutych trucizną… Dzisiaj jesteśmy świadkami tego, że tylko Boże Serce może ochronić nas będących przy Sercu Pana w naszej Godzinie obecności, myśląc, że są godni Bożego Miłosierdzia, nasi członkowie Straży Honorowej, może domownicy lub sąsiedzi, ufając, że też wśród nich są podtruci przez węża. Pan Jezus potrzebuje nas, aby stanąć przy tym obrazie niedokończonym, bo nadal brakuje Jana, Maryi i wielu innych świętych. Na tym obrazie winniśmy też znaleźć miejsce dla siebie, a wtedy nie będziemy czuć się osamotnieni. Tak nas Bóg umiłował, daje nam wzrost wiary, nadziei, a także pokory. To właśnie Arcybractwo SH jest uprzywilejowane, aby jako pierwsze czerpać łaski. Aby Bóg prowadził nas na te zielone pastwiska, odnowił w nas rozpoczynanie Godziny Obecności od znaku krzyża świętego, abyśmy sami się uświęcali postępując w myśl Ewangelii, mieli pragnienie stawania przed Panem w adoracji Najświętszego Sakramentu, a także pociągali innych, którzy jeszcze są na tych stepach. Godzina Obecności jest naszym spełnieniem, że nie czuję się samotny, ale, że Bóg tak nas umiłował, aby wszystko było z wolą Pana. Niech ten Dzień Skupienia sprawi, że staniemy się świadkami usłyszanego Słowa Bożego i poprowadzi nas na zielone pastwiska„.

Po modlitwie wiernych, złożeniu darów nastąpiło obfite błogosławieństwo, a także słowa podziękowania dla ks. Wiesława i osób posługujących.

Bogu niech będą dzięki za dar i owoce tego spotkania.