Najświętsza Maryja Panna już przez Boga była przeznaczona do wykonania nadzwyczajnego zadania – wydania na świat Boga-Człowieka. Z racji piękna swej duszy otaczała najdoskonalszą miłością swego Pana i Stwórcę.

W chwili Zwiastowania wyraziła zgodę na Boży plan poczęcia, noszenia pod sercem i urodzenia Syna Bożego, a następnie towarzysząc Mu w czasie ziemskiego nauczania, była świadoma, czuła, że ich więzy – Matki i Syna zacieśniają się. Nie pojmując wielu rzeczy, rozważała i zachowywała w swym sercu wszystko, co widziała i słyszała od Niego (por. Łk 2,19).

Godziny męki Syna były dla Maryi wyjątkowo trudnym doświadczeniem. Ich Serca były jednak wtedy złączone bardziej, niż kiedykolwiek; obydwoje pili ten sam kielich goryczy jako zadośćuczynienie za nasze grzechy. Maryja, przygotowana słowami starca Symeona „twoją duszę miecz przeniknie” (Łk 2, 35), towarzyszyła z godną podziwu ciszą i spokojem. Cierpiała razem z Nim i tak jak On.

Gdy matczyne serce przenikał ból, pierwsza złożyła Mu hołd miłości i wynagrodzenia za grzechy całego świata. Po zmartwychwstaniu jedność Serc była jeszcze silniejsza. Jej pragnienie wyrażało się chęcią przebywania z Nim, przebywania na zawsze. Znów były to długie godziny straży, oczekiwania, tęsknoty, aż pewnego dnia związek dwojga Serc spełnił się w niebie, gdzie Maryja jest władczynią Najświętszego Serca Pana Jezusa. Pod sztandar Straży Honorowej zbiera dziewice, żony i matki. Zachęca je do heroicznego zdobywania cnót.

Źródło: https://www.strazhonorowa.pl/patronowie