Dni skupienia dla Zelatorów Arcybractwa Straży Honorowej

15 marca 2025 r., w sobotni poranek, skupiliśmy się w na modlitwie porannej w Czarnej Kaplicy i zawierzeniu rozpoczętego dnia Panu Bogu dając się prowadzić Duchowi Świętemu. Po posileniu się na śniadaniu wsłuchiwaliśmy się w słowa konferencji skierowane do nas przez ks. Wiesława.

Na wstępie wybrzmiał cytat: „Miłość Boża wzywa nas, abyśmy odpowiadali”. Zelator – świadek Bożej miłości, co na ustach to i w sercu. Dalej nawiązywał do wydanej IV Encykliki Ojca Świętego. Pomimo tego, że jest trudna zachęcał do zapoznawania się z nią, gdyż mówi o miłości Serca Bożego i ludzkiego. Dalej ks. wspomniał o tym, że dzisiejsza cywilizacja potrzebuje Serca Jezusowego. Mówił o doświadczeniu wiary: „Św. Jan umiłowany uczeń zbierał i starał się zrozumieć słowa Jezusa, dlatego zawsze był blisko swego mistrza, też pod krzyżem, a gdzie byli pozostali uczniowie?  Pod krzyżem jest świadkiem przebicia Serca Jezusa przez żołnierza, który nie wiedział, że wypełnia proroctwo Zachariasza i wtedy cała ludzkość patrzy, jak wypłynęła krew i woda z boku Chrystusowego. W tym chaosie, szydzeniu, naśmiewaniu się, kuszeniu, jak to było na pustyni z Jezusa na krzyżu, Św. Jan wiedział, ze fakt wypłynięcia wody i krwi nie tłumaczy się medycznie, ale jest to symbol życia i nie pozbawia nadziei Maryi, św. Magdaleny, Jana i pozostałych uczniów. Inni stojący pod krzyżem widzą śmierć Jezusa, ale nie widzą zmartwychwstania.

„Cała ludzkość będzie patrzeć, na Tego, którego przebodli”.  Było wypełnieniem w Starym Testamencie. Ale umiłowany uczeń w porównaniu do filmu pt. „Lourdes”, gdzie Maryja każe Bernadecie pójść i natrzeć się błotkiem, nabierając rączką to błotko i obecni zobaczą, że wytryska woda – źródło życia. Jak wobec Jezusa zachowa się ten trędowaty, niewidomy, Maria Magdalena, ten, który leżał koło sadzawki. Jan mówi, że jest odwołanie do Serca Jezusa, ale to zawsze do całej osoby Pana Jezusa.

Źródło życia jest darem życia, jest to woda do chrztu. Jak Serce Jezusa zostało przebite to rodzi się życie sakramentalne. – „Kto pije moją krew ma życie wieczne”.  Dar chrztu ksiądz porównał z prezentem, który przez wielu chodzących do kościoła nie został rozpakowany i nie znają oni przez to wartości chrztu świętego. Kościół zrodził się ze źródła życia. Dzisiaj uderza się w Kościół, w kapłanów, prowadzi to do tego, że nie będzie źródła życia, sakramentów. Wielu wierzy w Boga, ale Jezus nie jest mu potrzebny, bo on wierzy po swojemu. Mam kapłaństwo Chrystusowe i w Jego imię rozgrzeszam, ale jak ci Jezus nie jest potrzebny! Może i czytam biblię, prasę, oglądam filmy, a tyle czasu przeszło ci przez palce i nie poznałeś Jezusa.

Ojcowie kościoła widzą w trzech znakach: śmierć Jezusa – ostatnie Jego tchnienie, we krwi i wodzie i tu rodzi się Kościół. Możesz powiesić 100 obrazów, różańców, relikwii – ale to nie da ci Jezusa Zbawiciela. Co nam dziś świat daje dla dzieci i młodzieży – spowiedź od 18 lat, a dzieci w szkole jak rozrabiają, ale rodzice nawet w to nie wierzą – jaka pycha. Wszystko robią za dziecko, żeby się nie męczyło, bo ja jako rodzic miałam w życiu gorzej, jest to chora miłość. Trzeba dzieci kochać, ale mądrze.  

Proroctwo Ezechiela o nowej świątyni w Jerozolimie, gdzie spod progu jej wypływała woda, jeśli nawodniła miejsca, gdzie wyrosła różna roślinność, wiele ryb, drzew ciągle owocujących. Maryja to widzi i jest niezłamana, bo jest nadzieja w zmartwychwstanie.  My też nieraz mówimy, że nie damy rady, nie mamy sił, ale i tak sami nie zrobimy nic, ale trwając na naszej godzinie obecności przy Sercu Jezusa, godzinie świętej, prowadzeni przez Ducha Świętego poradzimy sobie. Uczula nas, abyśmy nie odpychali  grzeszników,  ale ich przygarnęli, porozmawiali, dali książeczkę, upomnieli, bo to wszystko jest naszą miłością do bliźniego. W realizacji Ducha św. jest uwielbienie, aby tam gdzie są pustynie, stepy powstało życie. Jesteś spragniony, przyjdź i pij. Ten kto wierzy we mnie niech przyjdzie i pije. Mamy wyzbywać  się u siebie przeszkód. Czasem ktoś trzyma się bezmyślnie prawa; idź do kościoła, a po co? Stoją pod murem koło kościoła podczas Mszy św.; stoją, ale nie piją z tego źródła. Nawiązując do obrazu ukrzyżowanego Jezusa mówimy, że jest niedokończony. Aby tam, gdzie są pustynie powstało życie Jezus da nam wytchnienie w adoracji, w chrześcijańskiej modlitwie. Kto spragniony, niech przyjdzie i pije, ten co wierzy we mnie.